Kret w ogrodzie. Jak pozbyć się niechcianego gościa?
kret

Krety są bardzo pożytecznymi ssakami, które odżywiają się mnóstwem gatunków owadów i ich larw (m.in. pędraków, drutowców, rolnic, turkuci), chroniąc w ten sposób rośliny przed wieloma groźnymi szkodnikami. Kiedy jednak pojawiają się w przydomowych ogródkach, awersja do tych stworzeń przeważa nad ewentualnymi plusami. Powodem negatywnego nastawienia jest przede wszystkim fakt powstawania kopców, które krety tworzą podczas drążenia podziemnych tuneli. Kupki ziemi – szczególnie te na równym, intensywnie zielonym trawniku – wyglądają bardzo nieestetyczne i utrudniają prowadzenie skutecznych zabiegów pielęgnacyjnych. Dodatkowo krety są koneserami dżdżownic (które mają korzystny wpływ na jakość gleby), a ich podziemne wędrówki przyczyniają się do niszczenia korzeni roślin. W tej sytuacji kret staje się mocno nieproszonym gościem. Oczywiście należy pamiętać, że Polsce krety są objęte częściową ochroną gatunkową i nie powinno się ich zabijać, jednak wciąż możemy skorzystać z licznych sposobów na wypędzenie natrętów bez wyrządzania im krzywdy.

Urządzenia wytwarzające dźwięki i wibracje

Kret, mimo niepozornej budowy ciała, należy do zwierząt niezwykle wrażliwych na głośne dźwięki i wibracje. Można to łatwo wykorzystać, starając się uprzykrzyć mu życie za pomocą różnych, akustyczno-wibracyjnych odstraszaczy. Do odstraszania mogą posłużyć samodzielnie wykonane instalacje w postaci np. aluminiowych puszek i plastikowych butelek rozwieszonych na prętach tuż nad kretowiskiem, które będą emitować drażniące krety dźwięki, jednak nie da się ukryć, że taka „aparatura” raczej nie będzie wyglądać zbyt atrakcyjnie pośród kwiatowych rabat. Podobny efekt może przynieść częste używanie kosiarki, jednak w tym przypadku ograniczeniem będzie brak konieczności wykonywania tak częstych zabiegów. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z elektrycznych odstraszaczy np. od firmy Bros. Gotowe odstraszacze mają kształt niewielkich, dyskretnych kołków, które pozwalają zabezpieczyć teren nawet do 1000 m². Wystarczy wbić je w ziemię, żeby mogły emitować dźwięki o zmiennej częstotliwości od 400 do 1000 Hz (by zwierzęta nie mogły się przyzwyczaić). Dźwiękowi towarzyszą wibracje wbitego w ziemię urządzenia, które nie tylko zaniepokoją kreta, ale również utrudnią mu zdobywanie pokarmu.

Nieprzyjemne (dla kreta) zapachy

Krety są również wybrednymi zwierzętami jeśli chodzi o zapachy – nie lubią woni aksamitek, bazylii, czosnku, komosy, żywotnika, czarnego bzu, a także naftaliny. Jeśli zatem niestraszne nam są intensywne wonie, można pokusić się o umieszczenie w kretowisku roztartego ząbka czosnku lub gnojówki z liści czarnego bzu. Nieco lepszy efekt uzyskamy po spryskaniu kopców aromatycznymi olejkami (np. lawendowym, bazyliowym) lub umieszczając w otworach kawałki materiału nasączone olejkami eterycznymi bądź naftaliną. Do wyjątkowo skutecznych środków należy również karbid (CaC2), związek chemiczny w formie granulatu, łatwo dostępny w wielu specjalistycznych sklepach i hurtowniach ogrodniczych. Porcję preparatu należy wsypać do wnętrza kreciego korytarza, a materiał w połączeniu z wilgocią zawartą w glebie zacznie wydzielać gaz o nieprzyjemnym zapachu. W sprzedaży są również dostępne gotowe mieszanki i preparaty zapachowe, których nie trzeba przygotowywać samemu, a wystarczy je zaaplikować do kretowiska i czekać na wyprowadzkę niechcianych lokatorów.

Profilaktyka przed niechcianymi odwiedzinami

Pojawianiu się kretowisk na trawniku możemy zapobiegać także na bardziej mechaniczne sposoby i na długo przed pierwszym wystąpieniem problemu. Najlepszą metodą, która skutecznie uniemożliwi kretom przedostawanie się do ogrodu, jest rozłożenie na terenie przyszłego trawnika gęstej siatki (na głębokości ok. 5-10 cm, aby nie przeszkadzała ona w późniejszym sadzeniu roślin). Siatka zablokuje kretom możliwość wydostawania się na powierzchnię, a to spowoduje, że nie będą miały okazji utworzenia w tym miejscu kopca. Jedyny minus rozwiązania jest taki, że trzeba je zaplanować już na etapie zakładania murawy. Trudniej jest zaradzić kretowiskom na istniejącym już trawniku – wtedy pozostaje wkopać siatkę pionowo, wzdłuż ogrodzenia lub granic trawnika (na głębokość ok. 0,5 m). Można też zaopatrzyć się w specjalne pułapki z zapadkami, które montuje się w tunelach (najłatwiej znaleźć je w pobliżu kopca). Niektóre formy pułapek zaopatrzone są w wygodną funkcję sygnalizatora, które informuje, kiedy zwierzę zostanie w nie złapane.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl